Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celach statystycznych oraz w celu dostosowania serwisu do indywidualnych potrzeb osób odwiedzających.
Zmiany ustawień dotyczących plików cookie można dokonać w dowolnej chwili modyfikując ustawienia przeglądarki.
Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.
Zamknij

  Kapitał ludzki     UE 

tekst

 

Biuletyn informacji publicznej

biuletyn informacji publicznej

Ogłoszenia dla rodziców

Spotkania z psychologiem

Psycholog - pani Małgorzata Kałagate - serdecznie zaprasza Państwa do kontaktu  w godzinach pracy. Jest dostępna pod numerem telefonu 660866227, a także na skypie nik mkalagate.

   Godziny pracy:

    Poniedziałek 8.00 – 12.00

    Wtorek 12.00 – 16.00

    Środa 8.00 – 12.00

    Czwartek  8.00 – 12.00

    Piatek 8.00 – 12.00

W trudnych czasach  dominują trudne emocje. Większość z nas zastanawia się jak sobie z nimi poradzić. Paradoksalnie lekarstwem na stres jest umiejetność odczuwania radości. 

Czy w sytuacji epidemii wypada odczuwać radość?

 Oczywiście, że tak, czasami nie będzie to łatwe. Jednak odczuwanie radości doprowadzi do równowagi w naszym organizmie. Radość i jej spontaniczne wyrażanie (jak to czyniliśmy w dzieciństwie), czyli niczym nie skrępowany śmiech przyczynia się do:

  • dotlenienia
  • redukcji bólu
  • usunięcia  stresu.

Czy można nauczyć się odczuwać radość?

Tak , można, trzeba się jednak zatrzymać i przyjrzeć sobie.

1. Zauważmy swoje myśli, co się dzieje w ciele, gdy je obserwujemy? Czy oczekiwania jakie mamy, nie są zbyt wygórowane do zastanej rzeczywistości? Czy  może zbyt często martwimy się o przyszłość , na którą nie mamy wpływu?

Istotą odczuwania radości  jest bycie tu i teraz i bycie wdzięcznym. Bądźmy wdzięczni za to, co mamy.

2. Zwracajmy uwagę na małe rzeczy wokół nas, które nam na co dzień umykają. Mogą to być smaki i zapachy ulubionego jedzenia. Może warto zjeść jakąś prostą potrawę z czasów dzieciństwa i podzielić się nią z naszym dzickiem, obejrzeć album z sobą w roli malucha (akcja facebooka), połuchać ulubionej muzyki i koniecznie zaobserwować, co się wtedy dzieje w naszym ciele. Gdy odczuwamy autentyczną radość, wydzielają się endorfiny, a one powodują,że stajemy się zdrowsi psychicznie i fizycznie.

3. Eksperymentujmy, nowe czasy wymagają odkrywców i kreatywności. Nie sprawdzają się stare schemty, trzeba szukać nowych. „Wyprawy” poszukiwawcze i tworzenie nowych rzeczy przynosi satysfakcję i radość. Może to być napisanie bajki o naszej rodzinie, lub nakręcenie krótkiego filmiku, czy narysownie komiksu.

4. Znajdźmy, lub stwórzmy przedmiot w domu, który będzie nam przypominał o naszej radości. Taktujmy go jako kotwicę, aby był z nami jako namacalny aspekt wyrażający nasze naturalne prawo do bycia radosnym.  

W tym tygodniu przedstwię Państu kilka pomysłów w jaki sposób poczuć radość wszystkimi zmysłami.


Dzień dobry, cykl spotkań z Państwem zaczęłam od emocji radości. W tym tygodniu chciałabym się odnieść do pojęcia inspiracji.

 

Dlaczego właśnie teraz inspiracja jest ważna?

Znaleźliśmy się w nowym i trudnym położeniu. Często nie wiemy, jak się zachować. Staramy się słuchać innych, jednak często nie słuchamy siebie.

Problem przepracowania w sytuacji „nie chodzenia do pracy”

  • brak realnego odpoczynku;
  • organizowanie dla  dzieci domowego przedszkola;
  •  nauczanie rodzicielskie, czyli przygotowanie, przeprowadzenie i sprawdzenie lekcji z wielu przedmiotów;
  • obowiązki domowe;
  • stała niczym nieograniczona obecność bliskich, często na małej przestrzeni;
  • dyskomfort psychiczny, strach i niepewność, co będzie dalej, czy wszystko co teraz robimy jest wystarczająco dobre;
  • „zalewanie”  różnymi propozycjami aktywności, czyli co należy  zrobić, aby fuknkcjonować, jak w zegarku. Stale pojawiająca się fala rad i atrakcyjnych zajęć, które mają pomóc.  Poczucie tonięcia od nadmiaru informacji

W rezultacie marzenie o powrocie w ramy, które dobrze znamy, w których czuliśmy się bezpiecznie.

Czym jest inspiracja i gdzie można ją znaleźć

  • rodzaj uczucia lub siły, która wprowadza nas w ruch i powoduje, że dążymy do celu, pomaga pokonać przeszkody i dokonać  zmian na lepsze;
  • może pochodzić z obserwacji przyrody, ludzi sukcesu innej osoby,  od autorytetu;
  • może nią być również negatywny bodziec, taka sytuacja, która  zatrzymuje w biegu, pozwola spokojnie spojrzeć na życie z innej perspektywy

Czym się inspirować?

Podstawą jest zatrzymanie się. Wyłączenie wszystkiego i zastanowienie się, co mi jest teraz najbardziej potrzebne. Zanim zaczniemy poszukiwać na zewnątrz, spójrzmy uważnie wokół siebie i do naszego wnętrza. Jak już będziemy wiedzieli co jest dla nas ważne, szukajmy inspiracji, która pozwoli na zaspokojenie potrzeby, realizację celu. Wsłuchajmy się w siebie.

Pomyślmy o zaspokojeniu poniższych potrzeb

  • Odpoczynku i relaksu.
  • Bezpiezceństwa.
  • Poczucia tożsamości, autonomii, kompetencji.
  • Wolności wyrażania swoich prawdziwych uczuć i potrzeb.
  • Spontaniczności i zabawy (także dorośli).
  • Realistycznych granic i samokontroli.

Rodzice, którzy dbają o siebie i swój komfort psychiczny, są inspiracją dla dzieci. One uczą się od nich na zasadzie modelowania. Wszyscy mamy mają prawo do popełniania błędów. Rodzicielstwo to ciężka i odpowiedzialna praca. Nie bądźmy dla siebie i swoich bliskich zbyt surowi.

 

 Temat: W poszukiwaniu inspiracji

Psycholog /pedagog

propozycje

Aktywność poznawcza

rozpoznawanie potrzeb własnych przez  rodzica (środa 01.04.2020)

Aktywność poznawcza

rozpoznawanie potrzeb dziecka (czwartek 02.04.2020).

Aktywność poznawcza

ustalenie planu zaspokojenia indywidualnych potrzeb; tego co można robić razem, co osobno; ustalenie ram czasowych  (piątek 03.04.2020)

Aktywność poznawcza i plastycza

stworzenie planu na papierze, wspólne opisanie, narysowanie, tego co robimy razem z dzieckiem i tego, co robimy osobno; kiedy np. drugi rodzic przejmuje obowiązki  (poniedziałek 06.04.2020 )

Aktywność poznawcza, plastyczna, fizyczna

wprowadzamy plan w życie; testujemy, wprowadzamy poprawki (wtorek 07.04.2020)

 Małgorzata Kałagate


 

 Dzień dobry, cykl naszych spotkań rozpoczęliśmy od emocji radości i związanych z nią wspomnień. Następnie zachęcałam Państwa do poszukiwanie inspiracji poprzez rozpoznawanie własnych potrzeb. W tym tygodniu chcę zachęcić Państwa do kontynuowania cyklu spotkań z samym sobą. To co na pewno łączy moje propozycje to wgląd w siebie. Jeżeli będziemy umieli słuchać i rozumieć siebie, to będzie nam łatwiej usłyszeć i zrozumieć drugiego człowieka. Zarówno czas przed świętami jak i izolacja są dobrym momentem na samopoznanie i refleksję.

Współczucie to troska o siebie i o innych. To co pierwsze przychodzi do głowy, gdy troszczymy się o naszych bliskich i o siebie to zabezpieczenie podstawowych potrzeb. Bez nich wszystkie inne wydają się błahe. Ważne jest, abyśmy mieli co jeść (dostęp do środków materialnych) oraz dom,  w którym czujemy się bezpiecznie (bez przemocy). Gdy nie mamy zaspokojonych podstawowych potrzeb, to trudno nam skupić się na czymkolwiek. Dominująca jest emocja strachu, obawa o najbliższą przyszłość. To nieprzyjemna emocja. Nie chcemy się z nią konfrontować. Jednak strach to sygnał ostrzegawczy i jako taki, jest ważny. Może być naszym sprzymierzeńcem, gdy będziemy go słuchać, ale nie zagłębiać się, tylko go zauważać. Ta uważność może pomóc znaleźć rozwiązanie, dzięki któremu poczujemy się lepiej. W sytuacji braku bezpieczeństwa (brak środków do życia, przemoc) warto poprosić o pomoc rodzinę, przyjaciół lub służby do tego uprawnione. Warto reagować szybko.

Współczucie to uważność skierowana na siebie i na innych. Porównując nasz organizm do Ziemi, a ludzkość do komórek tego organizmu, można zauważyć pewną analogię. Gdy koronawirus pojawił się w Chinach, nie okazaliśmy współczucia. Zignorowaliśmy problem. Nie wysłaliśmy specjalistów, nie pomogliśmy w skali globalnej. Nie leczyliśmy chorego miejsca. Nie byliśmy uważni. Doszło do „przerzutów”. W tej chwili radzimy sobie za pomocą „chemioterapii” czy „radioterapii”. Musimy się liczyć ze skutkami ubocznymi. Dlatego ważne jest słuchanie siebie i reagowanie w sposób adekwatny i optymalny do sytuacji. Ignorowanie problemu, powoduje jego rozprzestrzenianie się.

Współczucie to życzliwość wobec siebie i innych. To świadomość, że nie jesteśmy sami mimo odosobnienia. Nasza rodzina to nasz mikroświat, jeden organizm. To jak on będzie wyglądał zależy od wszystkich „komórek”, składających się na to żywe ciało”.  To co wnosimy do naszych domów, przenosi się na innych. Dbając o siebie mamy moc zadbać o najbliższych.

Współczucia możemy się nauczyć. Zalety płynące z treningu:

  1. zmniejsza nadmierną samokrytykę;
  2. im wyższe współczucie, tym mniejsze poczucie lęku;
  3. zwiększa akceptację siebie i otoczenia;
  4. podnosi satysfakcję w relacjach;
  5. pomaga zatrzymać natrętne myśli;
  6. daje siłę do walki i poprawia samopoczucie.

http://psychoterapiapolna.warszawa.pl/wspolczucie/

Poniżej załączam Państwu wyjątkową prezentację stworzoną przez Anę M. Gomez psychoterapeutkę pracującą we Włoszech, także z dziećmi. Napisana jest w języku angielskim, ale jej przekaz jest prosty. Problem pandemii dotyczy wszystkich ludzi na świecie. Aby ją pokonać musimy poczuć jedność. Do tego potrzeba czasu, uważności, cierpliwości i współczucia. Autorka zaprasza nas na wyprawę w głąb siebie w towarzystwie osób bliskich, zaufanych. W czasach, gdy jesteśmy rozłączeni z niektórymi członkami naszych rodzin i przyjaciółmi. W swojej prezentacji pokazuje jak możemy zdobyć specjalne moce, które pomogą nam, jak gąsienicy przetrwać trudny czas w kokonie, aby zmieniła się w motyla, a ostrydze stworzyć drogocenną perłą. Prezentacja jest skierowana do dzieci, jednak dorośli też mogą z niej skorzystać.

  1. Róbmy rzeczy, które nas trzymają z dala od koronawirusa
  2. Rozpoznajmy uczucia i usłyszmy je, żebyśmy wiedzieli, co do nas mówią (dzieci mogą je narysować). Jakie myśli się w związku z nimi pojawiają i jak na nie reaguje nasze ciało. Możemy sprawdzić jaką mają temperaturę, gdy są zbyt gorące, ostudźmy je, gdy zbyt zimne, podnieśmy ich temperaturę. Gdy ignorujemy nasze emocje, nie pomagamy sobie, jeżeli usłyszymy informację jaką nam przekazują i mówimy o nich, to w dłuższej perspektywie czujemy się lepiej.
  3. Zastanówmy się nad naszymi potrzebami i nad tym co pozwoli  poczuć się lepiej.
  4. Możemy użyć naszej mocy oddychania, co pozwoli uspokoić mózg, serce i ciało.
  5. Możemy stworzyć kokon jak gąsienica i spędzić czas sami ze sobą oraz ludźmi i zwierzętami, którzy będą naprawdę blisko nas. Pamiętajmy, że gąsienica w trudnych momentach buduje swoje skrzydła.
  6. Możemy stworzyć miejsce do kontaktów z naszym „zespołem” pomocy. Zaprośmy do niego bliskich, przyjaciół, zwierzęta; wszystkich tych dzięki którym poczujemy się bezpiecznie (dzieci mogą stworzyć rysunek).
  7. Dobrą metodą na pozostanie z dobrymi emocjami, w bezpiecznym miejscu jest ćwiczenie  „skrzydła motyla”, należy skrzyżować ręce na klatce piersiowej (ilustracja w prezentacji)i naprzemiennie dotykać/delikatnie uderzać nimi naprzemiennie, wizualizując sytuacje kiedy czuliśmy się szczęśliwi.
  8. W chwilach szczęścia możemy zatańczyć „taniec goryla”, naprzemiennie klepiąc się po klatce piersiowej.
  9. Kiedy zwizualizujemy miejsce, w którym czujemy  się bezpiecznie, to przejdźmy się po nim (dzieci  rysują bezpieczne miejsce).
  10. Możemy nucić, śpiewać, tańczyć i skakać
  11. Możemy wyobrazić sobie długi sznur, który łączy serca ludzi, których kochamy.

Największa moc, którą mamy to miłość wobec siebie i ta, która nas otacza. W wielu miejscach na Ziemi ludzie nie mogą spotkać się ze swoimi przyjaciółmi i rodziną, Jednak nadal mogą się trzymać i być blisko w swoich sercach. Pamiętajmy, jesteśmy pełni specjalnych mocy i nie jesteśmy sami. Możemy się połączyć i sprawić, że wyrosną skrzydła i powstanie wiele drogocennych pereł.

Niech te słowa (tłumaczenie niedoskonałe) Any M. Gomez staną się życzeniami świątecznymi.  

 Małgorzata Kałagate


 

tablica-OGŁOSZEŃ-2-672x372

 

okulary_dla_afryki

Dziękuję za zaangażowanie w akcję charytatywną „Okulary dla Afryki”.

Zebraliśmy 106 sztuk okularów (83 szt. korekcyjnych oraz 23 szt. przeciwsłonecznych).
Jednocześnie liczę na Państwa zaangażowanie w kolejnych zbiórkach okularów, o których terminie na pewno poinformujemy Koordynator akcji w MP „Wesoła Żyrafa”, Agnieszka Stodolska-Miasojed